16:30

#8 TAG: MOJE BLOGOWE SEKRETY

Dzisiaj post taki trochę wspominkowy mimo, że nazwałam go moje blogowe sekrety, to poopowiadam też trochę o moich blogowych początkach.



1. ILE CZASU PROWADZISZ BLOGA I JAK CZĘSTO PUBLIKUJESZ POSTY?

Moja przygoda z blogiem jest bardzo długa i skomplikowana, jednak postaram się to w skrócie przybliżyć. Mniej więcej w 2012 roku zaczęłam czytać blogi lifestylowe. Byłam tym bardzo zafascynowana i też marzyłam o tym żeby móc prowadzić takiego bloga, ale niestety było kilka kwestii które zawsze mnie blokowały. Po pierwsze, mieszkam w stosunkowo małym mieście więc bałam się, że będę obiektem kpin i wyzwisk, co okazało się akurat prawdą. Druga i myślę, że ważniejsza kwestia była taka, że miałam tylko 12 lat a na informatyce uczyłam się tego jak zrobić prezentacje w PowerPoincie albo jak napisać tekst w Wordzie, więc tym bardziej nie miałam zielonego pojęcia o tym jak miałabym tego bloga zaprojektować, jak zrobić nagłówek i ogólny wygląd bloga, żeby miało to ręce i nogi. Najpierw zakładałam jakieś tandetne blogi na onecie czy pingerze ale to wszystko było brzydkie i jak wspominam te czasy to chce mi się śmiać. Fascynowałam się wtedy bardzo popularną blogerką lucyandluucy która miała bloga tu na bloggerze i też chciałam robić takie cudowne (wtedy takie mi się wydawały) zdjęcia oraz mieć super wygląd bloga. Poznałam dziewczynę która też prowadziła bloga, i wiedziała co nieco na ten temat więc zgadałam się pewnego razu z nią i powiedziała, że mi pomoże. Mój pierwszy blog na bloggerze nazywał się " Cukierkowy świat Pani Doskonałej" a ja byłam taka dumna z tego jak on pięknie wygląda, że zaczęłam się nim chwalić ludziom, no i właśnie w ten sposób stałam się krótko mówiąc pośmiewiskiem w moim mieście. Nie przejmowałam się tym i robiłam dalej swoje bo bardzo to lubiłam i byłam wkręcona w bloga na maxa, do tego stopnia, że nawet nagrywałam filmiki które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Potem po pewnym czasie poznałam kilka innych bloggerek i to one pomagały mi z wyglądem bloga, ale mając już 14/15 lat zaczęło mnie to trochę nudzić, zaczęłam olewać bloga i z czasem po prostu o nim zapomniałam. Wisiał tu do tamtego roku kiedy postanowiłam sobie do niego wrócić.


2. ILE RAZY DZIENNIE ZAGLĄDASZ NA BLOGA I CZY ROBISZ TO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?

Szczerze mówiąc, to nie. Zaglądam na niego tylko wtedy jak chce coś napisać, ewentualnie sprawdzić czy pojawił się może jakiś komentarz. Ale kilka lat temu wchodziłam na niego codziennie i zawsze był otwarty w przeglądarce, żebym gdy natchnie mnie jakaś wena twórcza mogła od razu wejść i zacząć pisać. Oprócz mojego bloga obowiązkowo też miałam otwartego bloga Lucy mojej guru oraz kilku innych bloggerek które akurat wtedy przypadały mi do gustu.

3. CZY TWOJA RODZINA I ZNAJOMI WIEDZĄ O TYM, ŻE PROWADZISZ BLOGA?

Tak jak już wspomniałam w pierwszym pytaniu, wtedy kiedy zaczynałam z blogiem to całe miasto wiedziało o tym, że go piszę i byłam przez to wystawiona na wszelaką krytykę, ale zawsze starałam się mieć gdzieś opinię tzw. hejterów i robić swoje, bo skoro sprawiało mi to przyjemność i lubiłam to robić to dlaczego czyjaś opinia miałaby decydować o tym czy będę pisała bloga czy będę go usuwała? Moja rodzina w większości wiedziała o blogu i nie przeszkadzało im to bo nie robiłam dużych głupot, w zasadzie cieszyli się, że mam jakieś zainteresowania i, że to mnie ciągnie więc byli za tym.

4. POSTY JAKIEGO TYPU INTERESUJĄ CIE NAJBARDZIEJ?

Teraz mało czytam blogów, w zasadzie to w ogóle. Mogę za to powiedzieć jaka tematyka blogów interesowała mnie wcześniej, a były to właśnie wyżej wymienione blogi lifestylowe. Wszystkie bloggerki które w postach opisywały to jak spędziły dzień dodając do tego zdjęcia robione lustrzanką (której niestety wtedy ja nie miałam) na statywie, najczęściej na tle ściany np takie jak poniżej, były dla mnie czymś co mogłam czytać dniami i nocami, i tak właściwie to robiłam. Ta dziewczynka poniżej to właśnie owa guru Łucja która miała naprawdę sporo obserwatorów i wyświetleń na blogu a po czasie założyła też kanał na YouTube, który prowadzi do dziś. Ponadto większość bloggerek jakimi się inspirowałam były to dziewczyny które są Polkami ale mieszkają za granicą, głównie w krajach skandynawskich tak jak Łucja, która mieszkała właśnie w Norwegii.



5. CZY ZDARZYŁO CI SIĘ KUPIĆ JAKIŚ KOSMETYK, TYLKO PO TO ŻEBY MÓC ZRECENZOWAĆ GO NA SWOIM BLOGU?

Otóż...nie. Za to kiedy wszystkie bloggerki miały współprace z internetowymi zagranicznymi sklepami z ubraniami, takimi w zasadzie to Chińskimi i słabymi jakościowo, ja zawsze marzyłam o tym, żeby też zamawiać albo właśnie tak jak one, dostawać ubrania z bloga. Pamiętam za to jak wszystkie młode bloggerki oraz youtuberki polecały podkład antybakteryjny z firmy Under 20 który był właśnie dla młodej twarzy i jak tylko wpadłam do apteki po ten krem czy co to było, to aż się za mną kurzyło. Lucy która miała wtedy jakieś, 14 lat robiła sobie też kreski eyelinerem, ja nie byłam tak odważna + do dzisiaj zrobienie prostej kreski eyelinerem graniczy dla mnie z cudem...


6. CO BLOGOWANIE ZMIENIŁO W TWOIM ŻYCIU? 

Niewiele, a zarazem tak dużo. Przede wszystkim prowadzenie bloga w tak młodym wieku jak kiedy ja zaczynałam, było dla mnie tak ekscytujące i fascynujące, musiałam też jakoś pracować nad tym, żeby to wszystko wyglądało estetycznie, czasami to wychodziło, czasami nie ale jednak, to była świetna przygoda!

7. SKĄD CZERPIESZ POMYSŁY NA NOWE POSTY?

Przede wszystkim z głowy. Jak wpadnie mi jakiś ciekawy pomysł albo po prostu mam ochotę wylać swoje żale, to wtedy otwieram bloga i piszę. Do tego tagu akurat zainspirował mnie fakt, że od kilku dni właśnie wspominam sobie stare czasy bloggerek i bloggerów, niestety teraz blogi trochę wymarły więc czasem fajnie jest sobie przypomnieć to jaki był na nie szał te kilka lat temu. 

8. CZY MIAŁAŚ KIEDYŚ KRYZYS W PROWADZENIU BLOGA, TAK ŻE CHCIAŁAŚ GO USUNĄĆ?

Moim kryzysem były właśnie lata 2015-2019. Po prostu nie miałam już takiego parcia na to wszystko, trochę z tego wyrosłam. Pamiętam jak nie raz mówiłam, że posty będę publikowała raz w tygodniu a ostatecznie nie robiłam tego, więc postanowiłam już olać tą sprawę, ale nie chciałam go usuwać bo raz przecież usunęłam wszystkie posty z tego bloga i teraz nawet nie mam co tu wstawić, żeby móc pokazać jakie "wspaniałe" zdjęcia robiłam... jakieś perełki się znalazły.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Aleksandra Bugla , Blogger